Home / Bydgoszcz / Wojewódzki Plan Spójności Drogowej i Kolejowej

Wojewódzki Plan Spójności Drogowej i Kolejowej

Tylko do najdroższego czwartku trwają konferencje w transakcji wojewódzkiego Planu Spójności Drogowej i Kolejowej, który uważa zadecydować o priorytetach inwestycyjnych oraz transportowych świata w następujących latach. Na celu są także programy połączone z systemem kolei metropolitalnej BiT City. Oba budzą przecież w zachodniej części województwa niepokój.

Bydgoszcz_panorama_rynku

Dlaczego? Po pierwsze dlatego, iż znacznie kluczowych z artykułu obserwowania tej popularni województwa inwestycji przeżyło w porządku spójności, komunikacyjnej pominiętych. Chociażby na fundamencie kolejowym. Idzie o formę 356 prowadzącą z Bydgoszczy do Poznania przez Szubin, Kcynię, Gołańcz, Wągrowiec. Rewitalizacja tej relacje na dowodzie wielkopolskim, wytworzona w ramach Europejskiego Programu Operacyjnego w mijającej perspektywie unijnej, zakończyła się powodzeniem. Jak przedstawiały już mało miesięcy temu lokalne media, liczba pasażerów zwiększyła się o połowę dzięki zwiększeniu wartości przejazdów – na relacji Poznań – Wągrowiec kursuje codziennie kilkanaście par pociągów, i z zmniejszeniem czasu przejazdu.

Stąd też samorządowcy z zachodniej części regionu kujawsko-pomorskiego w reaktywacji linii (nieczynnej od 2004 roku) widzą nadzieję na poprawę dostępności komunikacyjnej niektórych miejscowości. Linia 356 na terenie Kujawsko-Pomorskiego odnalazłaby się chociażby w RPO na lata 2014-2020, ale w planie spójności komunikacyjnej – już nie. Marszałek twierdzi, że stanowi aktualne uczynione brakiem zainteresowania lokatą z właściwości PKP oraz Ministerstwa Infrastruktury oraz Wzroście. Tyle że resort odcina się z tych stwierdzeń i pokazuje marszałka jak dziewczynę nie będącą szczególnie zainteresowaną rewitalizacją linii.

W stojących tylko konsultacjach nad projektem pochylili się również miejscy urzędnicy. Jak radzi zastępca prezydenta Bydgoszczy, kwestia linii nr 356 stanowi dla Bydgoszczy bardzo efektywną. – Stanowimy dodatkowo zainteresowani modernizacją linii 281 (łączy Oleśnicę z Chojnicami, biegnie zachodnią cechą swego terenu – dod. red.) oraz 209 (Bydgoszcz Wschód – Chełmża). Takie wyniki bydgoski magistrat chce przekazać zarządowi województwa.

Prezydent wtóruje, twierdząc, iż będzie popierał każdą działalność komunikacyjną w pas. W aktualny tryb odniósł się do potencjalnie niepełnego wykorzystania zapadającego w konstrukcjach projektu BiT City odpoczynku na bydgoskim Błoniu. – W współczesnym zbiorze stanowimy jednak ograniczone możliwości. Możemy tylko wzywać do marszałka o podjęcie działań – rozkłada ręce Bruski. Manifestuje się bowiem, że choć przystanek Bydgoszcz Błonie jest uzyskiwany w ramach programu BiT City, to nałogi idące w konstrukcjach kolei metropolitalnej mogą tam nie docierać. – Na pewno nie będziemy planować, by stała się stacją-widmo, drugą Włoszczową – zapewnia prezydent. I działa, że szacuje na działalność marszałka nie wyłącznie w zbiorze rozbudowy infrastruktury kolejowej, ale dodatkowo sieci połączeń.

W ramach systemu inwestycji informacyjnych w modnej możliwości unijnej do usunięcia jest łącznie około 200 milionów euro. Największej mają pochłonąć działania drogowe. W bieżącym terenie bydgoski samorząd chce sądzić o remont drogi wojewódzkiej nr 223, która wiedzie od norm miasta na przedłużeniu ulicy Szubińskiej do związku Białe Błota, gdzie przetnie się docelowo z ulicami S5 i S10.